poniedziałek, 14 września 2015
Michel de Montaigne - Jestem samą tą chwilą. Niepotrzebna mi pamieć.
Samotność boli jest jak odwyk, dlatego właśnie warto jej spróbować.
Największa rzecz na świecie to umieć należeć do siebie.
Wszelkie mniemanie dość ma siły, aby się mogło człowiekowi stać droższe niż życie.
Ciało przyjmuje ciężary, jakie mu ktoś nakłada, ściśle wedle tego, ile ważą, duch zasię rozszerza je i obciąża, często ze swoim uszczerbkiem, dając im miarę i wagę, jaka mu się spodoba.
Nie gromadźcie wiedzy, nie uczcie się , nie noście w pamięci żalu i uprzedzeń. Po co wam ten ciężar, kiedy jedyny nauczyciel godny tego miana - natura - jest przed waszym nosem.
Dbaj o naturalną odporność, masz ją , dzięki naturze, na fabrycznym wyposażeniu.
Mały człowiek tak samo jest całkowity, jak wielki, nie ludzi, ani ich żywotów nie mierzy się łokciem.
Szczęście da się zdobyć nie poprzez uznanie innych, ale poprzez wewnętrzny spokój.
Jestem samą tą chwilą, Niepotrzebna mi pamięć. Zapalam się i gasnę jak prąd w żarówce.
Wszyscy jesteśmy jakby strzępki i to tak niekształtnej i rozmaitej tkaniny, że każdy kawałek, każda chwila mają inny deseń.
W głębi serca wszystko jest dozwolone.
Życie nasze złożone jest, jak harmonia świata, z rzeczy sprzecznych, jakoby z rozmaitych tonów, łagodnych i chropowatych, ostrych i miękkich , figlarnych i głębokich.
Istniejemy jako muzyka neuronów, która nigdy się nie zacina. Te neurony są w ciele, a ono w środowisku. Neurony dostrajają się bez przerwy do neuronów innych ludzi. Dlatego jesteśmy bardziej nastrojem, który nam się udzielił od kogoś, niż zbiorem narządów zamkniętych w worku ze skóry.
Kto nie nauczył się umierać sekunda po sekundzie, jest zasobem ludzkim prowadzonym przez innych na smyczy strachu. Oto jak osiągniesz ataraksję- wolność od bólu psychicznego: nie planuj przyszłości, bo za sekundę nie będzie tego, który planował.
Poczucie dobrego i złego zależy w znacznej mierze od naszego o tym mniemania.
Michel de Montaigne
Żródłem swojego szczęścia lub nieszczęścia jesteśmy my sami. To jest jeden z dogmatów stoicyzmu: wszystko (albo przynajmniej dużo więcej niż nam się wydaje) zależy od myślenia. Nasze szczęście i nieszczęście , a nawet w znacznej mierze nasz ból i radość nie są produktami czynników zewnętrznych tylko naszych decyzji. To znaczy, że najkrótszą a zarazem pewną drogą do nieszczęścia jest pomyśleć sobie, że spotkało nas nieszczęście.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz